06.03.2019 ,,Coś ciekawego dla dzieci''
06.03.2019 ,,Coś ciekawego dla dzieci''
 
 

Rymowanki są super!

Czytacie wierszyki? Lubicie rymowanki?

Jeśli odpowiedź na te pytania brzmi TAK, mamy dla Was coś naprawdę bardzo fajnego! 

Seria “Rymowanki małej Anki” od Wydawnictwa Arystoteles.

Dawno nie czytałyśmy tak świetnych wierszyków. Są zabawne, przepełnione humorem i rymami wpadającymi w ucho, co sprawia że kontakt z dziecięca poezją jest naprawdę bardzo ciekawy. Miło się czyta takie wiersze. Sprawiają radość Młodym Czytelnikom ale i znacznie większym starszakom. Obie byłyśmy ciekawe każdego następnego wiersza. 

Książki czytałyśmy już kilka razy i na pewno na tym nie skończymy. 

Seria “Rymowanki małej Anki”, to nie tylko świetna treść wierszy, ale również ciekawe ilustracje, stworzone zresztą przez samego Autora… Pan Jarek Żukowski idealnie oddał w nich humor i przesłanie każdej opisanej w wierszu historii. Na stronach książki dużo się dzieje, jest zatem co opowiadać również po przeczytaniu wiersza. 

W rymowankach znajdziecie tematy życia codziennego ukazane w nieco przewrotny i humorystyczny sposób. Po przeczytaniu wiersza niejednokrotnie przychodzi też refleksja, dlaczego bohater tak postąpił… I tutaj może się zacząć bardzo interesująca rozmowa…

Pokażemy Wam dwa tomiki z tej serii. Czekamy na trzeci – jest obecnie w fazie przygotowań, co możecie zresztą śledzić na FP samego Autora. Link TUTAJ.

“Rymowanki małej Anki. Lokatorzy” – pierwszy tomik z serii. Porusza różne dziecięce, zwierzęce i nawet bałwankowe ważne sprawy…

Przeczytamy o:

– rybce, akwariowej podróżniczce, która chciała dopłynąć nad morze, jednak poprzez swoje niezdecydowanie w ogóle nawet nie ruszyła się z miejsca… Czy można być bardziej niezdecydowanym, nawet w akwarium?

– misiu, przez którego nie mogą zasnąć lalki… Hmm…, czy trzeba aż tak przeszkadzać koleżankom?

– krecie, właścicielu kilku hoteli… Jego kretowiska od razu zajęte są po brzegi. Wolnych pokoi brak… Czy można być bardziej przedsiębiorczym?

A ilustracje? Zobaczcie sami. 

Widzieliście kiedyś, żeby żabka oglądała komedię romantyczną z bałwankami w roli głównej? Tutaj dzieją się właśnie takie rzeczy! 

I jeszcze ten ślad Mikołaja, który wylądował na dachu. Mikołaju, a gdzie twoje sanie z reniferami? Pewnie czekają gdzieś wysoko, a ty pewnie postanowiłeś wyjątkowo wyskoczyć z nich na chwilę. 

 

“Rymowanki małej Anki. Kotki i Pieski” – drugi tomik z serii. Porusza wzajemne relacje domowych zwierzaków. Będzie naprawdę interesująco…

Przeczytamy o:

– Asie i Mruczku, którzy na co dzień żyją jak “pies z kotem”. Jest jednak jeden dzień kiedy milkną wszystkie ich waśnie i spory. To Wigilijna Noc… Przecież to oczywiste, ale czy później wszystko wróci do normy?

– robocie, który pracuje jako “głaskacz kotów”. Dzięki specjalnym rękawicom poprzez ich głaskanie ładuje się na następny dzień. Myślicie, że mruczkom to odpowiada? Oczywiście! zobaczcie sami. 

– o usypiających kotkach… Jak myślicie, kto w ich śnie podaje im miseczki mleka?

I jeszcze ilustracje… Zagubiony i zdziwiony kret, który razem z równie zdziwioną myszką są obecni na kilku ilustracjach. Widać, że sytuacje, które mają miejsce mocno przerastają ich wyobrażenia. 

Kot, który jak widzicie nie robi sobie zupełnie nic ze zdenerwowania groźnego psa. Spada zawsze na cztery łapy, a tutaj to właściwie na dwie, popijając mleko słomką z modnego słoika. 

Napiszę tak: pierwszy raz tak się uśmiałyśmy czytając wiersze. 

Seria “Rymowanki małej Anki” to mnóstwo dowcipu i śmiesznych sytuacji ujętych w codziennych sprawach bohaterów. Propozycja idealna, żeby zachęcić Pociechę to poznania świata dziecięcej poezji.

My na pewno do tych tomików jeszcze wrócimy i już nas ciekawi kolejny z tej serii “Rymowanki małej Anki. Straszki”.
 

Możesz nas znaleźć:

 

 

 

Wersje językowe
Waluty
Cenniki do pobrania
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl